#mohitoxavant

||||| Like It 0 Lubię to! |||||

DSC03771

Zdjęcie, dzięki któremu dostałam szansę uczestnictwa na kursie w szkole modelek Avant. Kurs zaczął się wykładem prowadzonym przez Gosię Leitner – niesamowita kobieta, pewna siebie, odnosząca od lat duże sukcesy, wzór do naśladowania. Następnie było spotkanie z dietetykiem i trenerem, omówiliśmy sposoby zdrowego żywienia i prawidłowego treningu, a zaraz po tym dał nam niezły wycisk! Następnego dnia miałam zakwasy na pupie, nogach i rękach, ale ile satysfakcji, że dałam radę! :) Po intensywnym treningu czas na lekcję chodzenia po wybiegu. Początkowo byłam załamana bo po treningu nie chciało mi się kompletnie nic, czułam jak bardzo mam zmęczone uda od przysiadów i nie wyobrażałam sobie teraz założenia szpilek i śmigania po wybiegu, ale  – okazało się cudownie! Bardzoooo mi się podobało, początkowo większość z nas była spięta, nie mniej jednak szybko wrzuciłyśmy na luz :) Było przy tym dużo zabawy! Na samym końcu zdjęcia portretowe, które widziałam narazie tylko w aparacie zaraz po ich zrobieniu. Jak się okazało w praniu – nie miałam pociągu powrotnego do domu, były tylko pociągi nocne, w których moja podróż trwałaby od 8-12h + przesiadki! Nie spodziewałabym się tego, byłam tym strasznie zaskoczona, gdyż normalnie jadę do Warszawy zaledwie 3 godziny! Miałam natomiast duże szczęście gdyż poznałam Hanię – pracuje dla agencji avant i była na tyle dobra, że zaproponowała mi nocleg u siebie! Początkowo byłam bardzo zaskoczona, ale z przyjemnością skorzystałam z tej propozycji! Hania, jesteś wielka <3  Zaraz po zakończeniu kursu poszłyśmy m.in. z Hanią i Gosią do miasta aby coś się napić i zjeść, bardzo się cieszę, że miałam przyjemność spędzić czas w tak fajnym towarzystwie. Około 12 w nocy postanowiłyśmy z Hanią oglądnąć film, niestety długo to nie trwało bo obie padłyśmy 😀 Tak to już ze mną niestety czasem bywa, spanie górą 😀 Podsumowując był to kolejny wspaniały wyjazd do stolicy – czekam na więcej! <3

DSC03773

DSC03779

A tu pozostałe dwa nad którymi się zastanawialiśmy :)

DSC03619

DSC03680

DSC03643

Zdjęcia, które również przygotowałam, też nie byliśmy pewni, które udostępnić na instagramie – (gajanagalstjan) zdecydowaliśmy się na pierwsze. Uwielbiam tą kurtkę z Mohito, świetny kolor, idealny dla mnie i te wyjątkowe plecy :) Wychodząc z pociągu w Warszawie jedna Pani zapytała mnie “a ta Pani również z Panią wychodzi?” 😀 Oczywiście! Zawsze! :) Blondynka i czerwone usta – moje ulubione combo! Nie pisałam ostatnie dni, ponieważ zgubiłam ładowarkę do maca, bateria rozładowała mi się całkiem, a nie miałam czasu iść kupić nowej, gdyż w trzech miejscach, w których byłam nie mieli jej na miejscu. To czasem minus mieszkania w mniejszym mieście. Natomiast dzisiaj przeszukałam wszystko raz jeszcze na spokojnie iiiiii znalazłam!! :) Ucieszyłam się jak małe dziecko dostające cukierka 😀 Oczywiście nadrobię zaległości, jutro dodam nowe zdjęcia! :)

PS: Jeśli chodzi o moje postanowienie wstawania codziennie pół godziny wcześniej, niestety nie udało mnie się! :( Ale nie poddaje się, dalej będę próbowała, Łukasz Jakóbiak powiedział, że próbował trzy miesiące! Także najważniejsze się nie poddać 😀

jacket

||||| Like It 0 Lubię to! |||||

DSC03481

DSC03516

DSC03486

DSC03491

DSC03525

DSC03523

Moja ulubiona za duża marynarka z lumpeksu! Mam już ją chyba pięć lat i ciągle po nią wracam do szafy! A kosztowała około 10 zł 😀 Uwielbiam takie zakupy, chociaż niestety nie często mi się to zdarza, już daaaaaawno, dawno nie byłam w sklepie z używaną odzieżą. Brak czasu na szukanie perełek, więc idę na łatwiznę. Kończę bo mam 3% baterii!

Dawid Woliński fashion show XX

||||| Like It 0 Lubię to! |||||

13153481_1107675922626902_2068871213_n

Spadające konfetti w kształcie lodów!

13101372_1107675872626907_710210435_n

Piękna kolekcja Dawida Wolińskiego, spodobało mi się niemalże wszystko!

13153256_1107675705960257_1172367738_n

Gwiazda wieczoru, piękna Hanna Juzon w sukience wieczoru oczywiście projektu Dawida Wolińskiego.

13115882_1107676832626811_1170158376_n

Mój piękny kombinezon Ivyryvel.

13140931_1107676175960210_1701770707_n

Selfie z piękna Joanną Krupą.

13101009_1107677032626791_988371767_n

Hania Juzon – naprawdę śliczna dziewczyna. Niezwykle naturalna.

13162195_1107676519293509_1686697436_n

Dawid Woliński, dzięki któremu miałam okazję być na wydarzeniu.

13141127_1107676239293537_460991997_n

Drugie selfie z Joanną :)

 

Impreza odbyła się w Ufficio Primo w Warszawie – prezentacja nowych smaków Magnum. Tak jak Wam mówiłam według mnie masło orzechowe i karmel wymiatają!! Imprezę połączoną z pokazem mody, w tym roku przygotowywał ją Dawid Woliński. Można było spotkać wiele gwiazd m.in. Joannę Krupę, Małgorzatę Sochę, Maję Sablewską, Anetę Kręglicką, Jessicę Mercedes, Annę Muchę.

gwiazdy-na-premierze-nowych-lodow-magnum-maja-sablewska-fot-east-news

Maja Sablewska

gwiazdy-na-premierze-nowych-lodow-magnum-jessica-mercedes-fot-east-news

Jessica Mercedes

gwiazdy-na-premierze-nowych-lodow-magnum-marcelina-zawadzka-fot-east-news

Marcelina Zawadzka

Trzy powyższe stylizację przypadły mi najlepiej do gustu, każda z nich inna, a każda świetna!

Poniżej jeszcze parę zdjęć polskiej modelki Hani.

 

hanna-juzon-w-kreacji-dawida-130543_l

IMG_9423-copy20160427_115002

hanna-juzon

gwiazdy-na-premierze-nowych-lodow-magnum-hanna-juzon-fot-east-news

Hania urzekła mnie całą sobą – zapraszam Was na jej konto na instagramie, gdzie widać jaką jest piękną, naturalną kobietą :) #hannajuzon

FESTIWAL INSPIRACJI – moja inspiracja – Łukasz Jakóbiak

||||| Like It 0 Lubię to! |||||

13023487_1097724840288677_888171250_n

13000533_1041196675926954_289479850_o

12986399_1041196725926949_1870892591_o

13009962_1041196732593615_620027097_o

13023589_1097724826955345_1664025577_n

Hej kochani! :) Wczoraj miałam przyjemność uczestniczyć w “Festiwalu Inspiracji”, który był po raz pierwszy organizowany w moim mieście – Opolu. Było piętnastu prelegentów, a jednym z nich był pewnie większości Wam znany Łukasz Jakóbiak, z którym jestem na zdjęciach powyżej. Kiedy poznałam wstępną listę mówców i zobaczyłam jego nazwisko wiedziałam, że  na pewno będę uczestnikiem Festiwalu, pewnie wielu z Was się zastanawia dlaczego? Dlaczego akurat Łukasz był powodem, dla którego chciałaś się tam znaleźć? Natomiast druga część Was, która dobrze go zna z pewnością potrafi odpowiedzieć sobie na to pytanie samemu. Nie mniej jednak o Łukaszu pierwszy raz usłyszałam w momencie kiedy powiesił swoje ogromne CV wraz z listem motywacyjnym na barierze dźwiękoszczelnej przed wytwórnią, do której chwilę później zadzwonił informując o “złożeniu” swojego CV! Oczywiście możecie o tym poszukać na różnych stronach, wpisując hasło w Google z pewnością wyjdzie Wam wiele artykułów na ten temat, a warto się z tematem zapoznać! Czy nie jest to dla Was czymś imponującym? Dla mnie było to genialne, od tamtej pory wiedziałam, że na pewno będzie robił coś fajnego. Po upływie czasu założył swój kanał na Youtube “20 m kwadratowych”, w którym przeprowadza wywiady z różnymi gwiazdami – kto nie widział niech odpala Youtube! :) Oglądam wszystkie odcinki od pierwszego po te, które są do dzisiaj, uwielbiam każdy z nich, zapewniam Wam, że nie będziecie się nudzić podczas ich oglądania – nie dość, że ciekawe to z tzw. “jajem” 😀 Był dla mnie od zawsze jedną z inspiracji do działania, podziwiałam go za charyzmę, oryginalność i osobowość! Podczas swojej mowy wczoraj porwał całą publiczność, wszyscy wkoło odłożyli telefony i byli skupieni na jego występie maksymalnie! Jego występ był dla mnie zdecydowanie nr 1, zresztą mając okazję rozmawiać z innymi osobami uczestniczącymi na Festiwalu myślę, że większość jak nie wszyscy dzielą moje zdanie. Miał bardzo ciekawą prezentację, wszystko co mówił było autentyczne, czego niektórym mówcom brakowało. Filmy, zdjęcia + to co opowiadał dało 100 % zadowolenia!! Dał mi kopa w tyłek jeszcze większego niż dał oglądając jego tylko “przez internet”. Jego występ wzbudzał uśmiech, zadowolenie, łzy, a przede wszystkich był naprawdę ogromną motywacją! Jestem przekonana, że wybiorę się na wykład motywacyjny Łukasza i szczerze żałuję, że dopiero teraz. Kiedyś chciałam wybrać się na jeden, niestety praca pokrzyżowała mi plany, ale moim błędem było później poddanie się! Powinnam była cisnąć i wybrać się na inny! Wtedy tak nie myślałam, teraz na szczęście tak myślę!  Pamiętajcie, że każdy z nas jest kowalem własnego życia, jeżeli Ty nie zapracujesz sobie na spełnienie swoich marzeń nikt za Ciebie tego nie zrobi! Jeśli nigdy nie myślałeś nad tym, usiądź i zastanów się jak wiele mamy marzeń, a jak niewiele często robimy w dążeniu do ich realizacji? Nie masz swojego celu w życiu? Czas najwyższy aby taki posiadać! Ja mam swój cel, do którego dążę, którego jestem pewna w stu procentach, zastanów się kim chcesz być, co przyniesie Tobie największe szczęście i walcz! Tylko ciężką pracą i wytrwałością możemy zrealizować swoje plany! Każdy ma na swojej drodze potknięcia, ale droga do sukcesu nie jest z górki, każde potknięcie to dla nas lekcja, z której powinniśmy wyciągnąć wnioski! Łukasz wczoraj na wykładzie dał wydawałoby się proste zadanie w kierunku zmiany – abyś codziennie przez 30 dni wstawał/a 30 minut wcześniej. Co o tym myślicie? Podejmiecie się? Ja się podjęłam, dzisiaj się udało, jestem pewna, że uda się również jutro i przez kolejne dni! Jeżeli jednego dnia Wam się nie uda należy zacząć “zabawę” od nowa aż odniesiecie sukces trzydziestu dni z rzędu. Ja będę dzieliła się z Wami moim wynikiem tutaj na bieżąco, spróbuj i Ty! Jestem tylko o jeden dzień do przodu, jeśli zaczniesz już od jutra skończymy prawie tego samego dnia! A przecież razem łatwiej walczyć i być wytrwałym! Mam nadzieję, że jesteś ze mną, a to będzie Twój pierwszy krok do walki o marzenia!

PS: Jak widzicie na zdjęciach jestem zapłakana – to nic innego jak wzruszenie i łzy szczęścia! Miałam nareszcie okazję “poznać” osobę, dzięki której mam bloga, dzięki której zaczęłam walczyć o marzenia, dzięki której zrozumiałam, że nikt za nas niczego nie zrobi. Więc nic chyba w tym dziwnego, że podczas bezpośredniego spotkania, podczas momentu, w którym chciałam pogratulować Łukaszowi, powiedzieć jak niesamowitą jest osobą i podziękować za to, że pomógł mi uwierzyć w siebie popłynęły mi łzy. Jesteś niesamowitą osobą! Wczoraj nie byłam wstanie dokończyć i powiedzieć wszystkiego tego co chciałam, bo emocje mi na to nie pozwoliły, nie mniej jednak DZIĘKUJĘ Łukaszowi z całego serca. Myślę, że moje łzy i tak pokazały więcej niż tysiąc słów.

PS2: Jeśli nie macie takiej osoby, może warto znaleźć kogoś kto pomoże Wam w dążeniu do celu? Kogoś kto będzie Waszą motywacją, dzięki komu zobaczycie, że marzenia się spełniają jeśli czegoś naprawdę bardzo pragniemy! Jest takie wiele wartościowych osób, usiądźcie, poczytajcie, zastanówcie się z kim się utożsamiacie. Dla jednych jest to Chodakowska, dla innych Doda, a dla innych właśnie Jakóbiak. Nie musi to być tylko jedna osoba, ale warto mieć chociaż jedną! Mnie motywuje bardzo dużo osób, nie mniej jednak mam dwie, które są moimi numerami 1! Jedną z nich jest właśnie Łukasz Jakóbiak, a drugą jak wielu z Was wie Kenza Zouiten, którą też jestem pewna będę miała okazję poznać pewnego dnia, z którą “jestem” już ponad osiem lat, więc nie wyobrażam sobie jak ogromne emocje będę czuła podczas spotkania z nią, ale to jest nieważne, najważniejsze jest to, że jestem pewna, że taki dzień nastąpi! To będzie zdecydowanie kolejny jeden z najlepszych dni w moim życiu! Mam nadzieję, że po przeczytaniu mojego posta będziecie zmotywowani chociaż trochę, że naprawdę weźmiecie sobie wszystko do serca i zaczniecie walczyć już dzisiaj! Ja właśnie kończę notkę, będę szła jeść śniadanie, następnie spacer z psem i trening z Ewą Chodakowską! Najważniejsze to mieć cel i plan! Wiem, że to będzie super sobota! Miłego dnia kochani!!! :)

photo booth

||||| Like It 0 Lubię to! |||||

Pojedyncze, 27.02.2016 o 19.27

Pojedyncze, 27.02.2016 o 19.26

Hej kochani! Zdjęcia sprzed tygodnia, bo dzisiaj i ostatnimi dniami wyglądam znacznie gorzej! 😀 Rozłożyła mnie choroba, z którą walczę każdego dnia, ale nie biorę żadnych leków bo jestem ich przeciwniczką! Więc niestety weekend planuje cały przeleżeć w łóżku, no może z wyjątkiem treningów i krótkiego spaceru z psiakiem! Dwa ostatnie dni odpuściłam sobie ćwiczenia, ale jutro już wracam do gry! 😀 Miłego piątku!!

sunday

||||| Like It 0 Lubię to! |||||

s

DSC02421

DSC02408

DSC02410

DSC02414

DSC02416

DSC02435

12884411_1077415692319592_35484040_n.jpg

12874466_1048881945172072_1288683946_o

12874457_1048882008505399_191442989_o

12884483_1077415545652940_831239580_n

DSC02443Jak minęła Wam niedziela? Moja cudownie! Wyspałam się na zapas bo w tygodniu nigdy nie mam na to czasu,  zjedliśmy śniadanie i spotkaliśmy się ze znajomymi na spacer z naszymi psami. Czarna Shiva moja i biała Indi – dogo argentino od przyjaciół. Znają się od szczeniaka i mimo, że są sukami uwielbiają się wspólnie bawić i spędzać czas! Mamy nadzieję, że tak już pozostanie :) Wstąpiliśmy na odpoczynek i kawkę do Laby, miejsce gdzie można iść z psami = idealne dla nas! Uwielbiam takie miejsca i jestem niesamowicie szczęśliwa, że ludzie są coraz bardziej otwarci na takie rzeczy! Oby takich miejsc było coraz więcej! Po dłuuuuuugim spacerze pojechaliśmy na siłownie, potem obiad i trochę relaksu. Najbardziej czekam na weekend własnie po to aby móc spokojnie spędzić czas ze swoim narzeczonym i ze swoją Shivą. W tygodniu mamy pracę i wiele innych spraw na głowie, więc doceniam każdy weekend i staram się z niego wyciągnąć jak najwięcej. Buziaki!

Kontakt